fot. iStock

Złapali gada

0
17

Polowanie na bestię trwało pięć lat. W 2010 roku Komisja Parków i Dzi­kich Zwierząt australij­skiego Terytorium Pół­nocnego wydała zgodę na schwytanie gigantycz­nego krokodyla, który siał postrach wśród mieszkań­ców okolic rzeki Kathe­rine. Raporty przerażo­nych świadków mówiły o niemal 10-metrowym osobniku o masie kilku­set kilogramów, co nie jest szczególną przesadą, gdy weźmiemy pod uwagę historyczne zapisy mówiące o osobnikach osiągających nawet 1200 kilogramów masy ciała.

Kilka niezależnych grup łowców bezskutecz­nie poszukiwało gada, z zamiarem schwytania i przetransportowania go do specjalnie przygo­towanego parku, gdzie w warunkach ograniczo­nej wolności miałby stać się atrakcją turystyczną. W Australii nie brakuje śmiałków, wzorem słyn­nego telewizyjnego łowcy krokodyli, by podjąć się tego zadania. Wresz­cie jednej z ekip udało się schwytać krokodyla mierzącego 4,71 metra, o masie 600 kilogramów. To największy osobnik pochwycony w lokal­nym systemie rzecznym, zaledwie 60 kilometrów od miasta.

(AT) / fot. iStock / Wiadomości

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię