fot. iStock

Ekspresowe żeberka

0
209

Jak godnie podjąć niezapo­wiedzianych gości, którzy – według staropolskiej mądro­ści – są gorsi od Tatarzyna?

Stara anegdota mówi, że cztery dni przed ich przybyciem trzeba skompono­wać marynatę i umieścić w niej dziczyznę… Ja mam jednak bardziej praktyczny przepis. Przygotowanie żeberek z dzika w pikantnym sosie nie wymaga wiele czasu ani pracy. Natomiast efekt jest gwarantowany! Na szczęście dziczyzny u nas dosta­tek – polują mój mąż i syn – więc goście mogą przybywać w każdej chwili.

A teraz do rzeczy: aby przygoto­wać porcję dla pięciu osób, potrze­bujemy dwa kilogramy żeberek z kostką. Mogą być świeże bądź rozmrożone. Myjemy je dokładnie i kroimy w kwadraty 10 × 10 cm. Nie marynujemy! Posypujemy tylko solą, pieprzem, majeran­kiem i vegetą, a następnie ukła­damy w naczyniu żaroodpornym. Po wierzchu posypujemy pokrojoną w krążki cebulą, dodajemy trzy posiekane ząbki czosnku.

Teraz przygotowujemy sos. Do czterech łyżek stołowych majonezu dodajemy dwie łyżki musztardy, trzy – cztery łyżki miodu i sześć łyżek pikantnego ketchupu. Dolewamy pół szklanki wody. Przy­prawiamy do smaku maggi i ostrą papryką. Na wierzch kładziemy suszone śliwki, garść suszonej żura­winy i kilka suszonych grzybów.

Przykrywamy i pieczemy przez godzinę w temperaturze 180°C. Podajemy z frytkami.

Grażyna Daśko


Dzikie danie

W naszej redakcji lubimy jeść mięso, a najbardziej dziczyznę, dlatego rozmowy toczą się nie tylko o polowaniach, ale również o specjałach, ja kie mamy możliwość kosztować w czasie naszych łowieckich wypraw. Postanowiliśmy podzielić się z Wami przepisami oraz ogłosić konkurs na przepis roku! Regulamin, jak zwykle, znajdziecie na stronie internetowej, a nagrodą będzie tym razem wspaniały nóż ze stali damasceńskiej, wykonany i ufundowany przez renomowaną pracownię Zbigniewa Januszyka. Czekamy na propozycje i smacznego! dzikiedanie@lowiec.pl