Wyroby kulinarne przygotowane przez sposorów stanowi³y preludium dla sztuki kulinarnej uczestników konkursu. fot. Andrzej Wierzbieniec

Dziczyzna na talerzu

0
738

Salceson z dzika, pasztet z żurawiną czy półgęsek wędzony to tylko niektóre specjały z dziczyzny, których można było skosztować w Osadzie Karbówko podczas konkursu na najlepszy przysmak z dziczyzny.

Wyroby oceniano w następujących kategoriach: wędliny, pasztety, pieczenie i rolady. W osobnej kategorii konkurowały nalewki. W skład komisji konkursowej, której przewodniczył Grzegorz Russak, weszli: Kazimierz Kapuściński, Mirosław Jastrzębski i Ewa Politowska. Osobne jury powołano do oceny nalewek. Alkohole degustowali: Michał Przepierski, Wiesław Ciechoński i Jarosław Malinowski. Obie komisje oceniły 78 produktów: 37 nalewek, 18 wędlin lub wędzonek, 12 pasztetów i 11 pieczeni lub rolad. Sponsorzy ufundowali cenne nagrody, które zostały wręczone podczas uroczystej gali. Na stole wystawiono wtedy konkursowe produkty – wszyscy mogli spróbować specjałów i przekonać się, że werdykt jury był słuszny.

– Z roku na rok poziom imprezy jest coraz wyższy – ocenia Grzegorz Russak. – Szerzy się wiedza o kuchni łowieckiej. Dzięki temu mamy okazję skosztować wędlin o szlachetnym smaku i niezapomnianym aromacie. Język ucieka mi na myśl o cudownie kruchym, wędzonym półgęsku z dzikiej gęsi albo długo dojrzewających aromatycznych szynkach z daniela.

Pierwsze nagrody otrzymali: Wojciech Karski (za szynkę wędzoną na zimno z daniela) i Józef Oleszek (za półmisek wędlin). Za pasztet z żurawiną, śliwką i ziołami pierwszą nagrodę w tej kategorii odebrał Stanisław Dzidko. Wysoko oceniono także salceson z dzika przygotowany przez myśliwych z KŁ „Ostoja” z Torunia. Za najsmaczniejszą nalewkę jury uznało „nalewkę noworoczną” Edyty Machel z KŁ „Chełmińskie” z Chełmna.

Od czterech lat równolegle z konkursem smaków odbywa się konkurs fotograficzny dla myśliwych okręgu toruńskiego. W kategorii „Szczególne wydarzenie z życia koła” nagrodzono zdjęcie Romana Bulera z KŁ „Szarak” z Golubia Dobrzynia. W drugiej kategorii triumfowali Jarosław Machel i Michał Zabłocki z KŁ „Bażant” z Czernikowa.

Andrzej Wierzbieniec

Du?o wysi?ku wymaga?o dekoracja pó?misków z wyrobami z dziczyzny. Nie mia?o to wp?ywu na smak potrawy, ale dobrze dzia?a?o na "oko" jurora,Nalewki zosta?y rozlane do identycznych butelek, ?eby oryginalne nie sugerowa?y producentaKa?demu nagrodzonemu towarzyszy?a my?liwska fanfara grana przez sygnalistówKa?demu nagrodzonemu towarzyszy?a my?liwska fanfara grana przez sygnalistówOczekiwanie uczestników konkursu kulinarnego na werdyk jurorówNagrody przygotowane dla zwyci?zców by?y warto?ciiowe i nie ogranicza?y sie do jednego przedmiotu. Z trudem mie?ci?y sie w plastikowym pojemniku

Reklama