Dziki konkurs

0
507

Uczniowie Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych w Surażu w województwie podlaskim brali udział w konkursie „Leśne zwierzaki lubią żołędziowe przysmaki” i przez cztery tygodnie zbierali żołędzie z przeznaczeniem na zimowe dokarmianie zwierzyny.

Nazbierano prawie 4,5 tony żołę­dzi, a zwycięzcą konkursu został uczeń klasy II szkoły podstawo­wej, którego zbiory ważyły 398 kg. Na uroczystym zakończeniu kon­kursu pojawiła się regionalna telewi­zja, co zostało radośnie przyjęte przez uczniów. Dzieci poczuły się doce­nione, a ranga konkursu w ich oczach bardzo wzrosła. W jednej chwili stał się on ważnym wydarzeniem w naszym niewielkim miasteczku.

Pomysłodawcą konkursu jest leśnik i myśliwy, który co roku prowadzi w szkole zajęcia o tematyce leśnej, wykorzystując zainteresowanie dzieci życiem dzikich zwierząt. Koło Łowiec­kie „Przepiórka” z Księżyna oraz Nadleśnictwo Dojlidy chętnie podjęły współpracę w celu poszerzenia wiedzy leśnej u dzieci i młodzieży.

Uzbieranie jak największej ilo­ści żołędzi stało się pretekstem do spędzenia przez młodzież czasu na świeżym powietrzu, a kompu­tery i telefony komórkowe przegrały bój o uwagę najmłodszych. Ważnym aspektem konkursu było ukazanie społeczeństwu szerokiego wachlarza działalności kół łowieckich. Ucznio­wie mogli się przekonać, że łowiec­two to także dbanie o las i jego mieszkańców, walka z kłusownic­twem, dokarmianie zwierząt i budo­wanie urządzeń.

Koło łowieckie, widząc duże zaan­gażowanie młodzieży, podjęło decyzję o zwiększeniu puli nagród. Oprócz wyróżnień indywidualnych i nagród rzeczowych, ufundowano uczniom wycieczkę do Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Dzieciom ogromną frajdę sprawiło obejrzenie z bliska dzikich zwierząt żyjących w lasach Polski oraz występujących w innych częściach Europy. Nawet najmłodsi dzielnie wędrowali przez kolejne zagrody i uważnie słuchali przewod­nika opowiadającego o poszczegól­nych gatunkach.

W drodze powrotnej Nadleśnictwo Dojlidy, przy współpracy z Nadle­śnictwem Maskulińskie w Rucianem­-Nidzie, zorganizowało zwiedzanie jedynej w Polsce zabytkowej wyłusz­czarni nasion, która mimo swojego wieku nadal jest wykorzystywana do produkcji.

Inicjatywa okazała się bardzo trafna. Najbardziej cieszy duże zain­teresowanie i zaangażowanie mło­dzieży. Leśnicy i myśliwi są dumni z jej licznego i aktywnego udziału. Konkurs, oprócz niewątpliwych zalet edukacyjnych, dał możliwość poka­zania różnych aspektów działalności kół łowieckich i Lasów Państwowych. Wszyscy zgodnie zapewniają, że choć była to jego pierwsza edycja, to z pew­nością konkurs będzie kontynuowany w następnych latach.

Ewelina Żurek, żona leśnika i myśliwego.