Eustachy ze śrutówką

0
174

Strzelectwo to – obok kuchni myśliwskiej i kynologii – jeden z najskuteczniejszych sposobów popularyzacji naszej pasji. Środo­wiska myśliwych powinny więc jak najczęściej urządzać rozmaite imprezy strzeleckie i zawody, gdyż będą się one cieszyć rosnącym zainteresowaniem.

– Zawody Strzeleckie św. Eusta­chego, które odbyły się na strzelnicy w Hrudzie, zorganizowaliśmy z okazji 95-lecia PZŁ i setnej rocznicy odzy­skania przez Polskę niepodległości – powiedział nam Roman Laszuk, łowczy okręgowy z Białej Podlaskiej. – W szranki stanęło 28 zawodników, a poziom rywalizacji był wysoki.

W konkurencji śrutowej triumfo­wał z wynikiem 290/300 Sylwester Romanik i to on otrzymał Puchar Prezesa ORŁ Andrzeja Daniluka. Najlepszemu strzelcowi kulowemu – Jakubowi Hanuszowi (188/200) – nagrodę ufundował i wręczył łowczy okręgowy Roman Laszuk. Z kolei Agnieszkę Kiszczak, najlep­szą z dian, uhonorował przewodni­czący Komisji Strzeleckiej Edward Kopron.

W klasie powszechnej równych sobie nie miał Sylwester Romanik (462/500), który wywalczył puchar wicewojewody lubelskiego Roberta Gmitruczuka. Prezydent Miasta Biała Podlaska Dariusz Stefaniuk wyróż­nił Jakuba Hanusza, zwycięzcę klasy mistrzowskiej (473/500), a wójt gminy Biała Podlaska Wiesław Pana­siuk – Tomasza Matejka, najlepszego w klasie C (408/500). Klasa C skupia członków PZŁ ze stażem do 5 lat.

Rywalizację obserwowało 150 widzów, którzy mogli się pokrze­pić myśliwskim bigosem i potra­wami z grilla. Wśród wszystkich obecnych rozlosowano atrak­cyjne nagrody – termosy, futerały na broń, kulawki, noże i składane krzesełka. Najgorszy strzelec otrzy­mał słoik miodu, który osłodził gorycz porażki.

Bartosz Marzec