fot. EastNews

Harry ale jary!

0
611

Książę Harry nadal poluje, co oznacza, że albo wbrew wcześniejszym doniesieniom Meghan Markle nie zabroniła swojemu mężowi kontynuowania rodzinnych tradycji myśliwskich, albo wnuk królowej Elżbiety II znalazł w sobie wystarczająco dużo odwagi, by w obronie swoich łowieckich pasji publicznie sprzeciwić się małżonce.

Pod koniec ubiegłego roku brytyjska prasa rozpisywała się na temat pogłębiającego się rozdźwięku między królewskimi wnukami w kwestii relacji w rodzinie królewskiej. Książęce małżonki – Meghan Markle i Kate Middleton – miały za sobą nie przepadać, a powodem ich chłodnych relacji miały być między innymi wegańskie sympatie księżnej Sussex i jej niechęć do łowiectwa. Wspierana przez znaną z antyłowieckiego nastawienia organizację ochrony praw zwierząt PETA Megan miała była „poprosić” małżonka o bojkot corocznego spotkania rodziny królewskiej w prywatnej posiadłości królowej Wood Farm w Sandringham i rezydencji pozostającego na emeryturze małżonka królowej księcia Filipa.

Święta Bożego Narodzenia rodzina królewska spędziła jednak w komplecie i – jak nakazuje rodzinna tradycja – po nabożeństwie w drugi dzień świąt książę Karol udał się z synami na polowanie na bażanty. Jak podawał oficjalny komunikat, członkowie rodziny królewskiej ruszyli na łowy po obfitym śniadaniu. Na zakończenie polowania do polujących dołączyły królowa Elżbieta, księżna Meghan Markle i księżna Kate Middleton, co miało być dowodem, że obie panie są ze sobą blisko i że nie ma między nimi animozji.

Przygotowany na tę okoliczność bufet obejmował pochodzącą z Indii jednogarnkową potrawkę z wędzonej ryby i ryżu, jajka z bekonem oraz tosty z wędlinami. Nawet więc jeśli Meghan nie pochwala łowieckich pasji męża i jego decyzji o uczestnictwie w królewskich łowach, wyraźnie tego nie okazała, przynajmniej publicznie. „To nieprawda, że Jej Królewska Wysokość zakazała księciu strzelania” – utrzymują oficjalne źródła pałacowe, mniej oficjalnie dodając: „Harry popiera łowiectwo jako zrównoważony sposób korzystania z zasobów naturalnych, a ona go nie powstrzyma”.

(AT)

Reklama