fot. Shutterstock

Jak strącić bażanta

0
393

Zdarzył się wam dublet do bażantów podrywających się bukietem z tarnin? A czy w chwilę później nie spudłowaliście haniebnie do wykładanego koguta?

Zgubiły was pewność siebie oraz fakt, że w uniesieniu zapomnieliście o podstawowej zasadzie, która brzmi: „Szanuj strzał”. Tak twierdzi Wiesław Gawlikowski, brązowy medalista olimpijski w konkurencji skeet.

Kilkunastocentymetrowa pokrywa śniegu, lekki mróz oraz słoneczna pogoda to idealna aura na lutowe koguty. To właśnie przy takich warunkach bażanty zaszywają się w remizach i śródpolnych ugorach, gdzie o wiele łatwiej je zlokalizować. Niestety, o takim rarytasie pogodo­wym możemy obecnie tylko poma­rzyć, dlatego też polując na bażanty, musimy nastawić się na pokonywanie długich dystansów oraz na dalekie strzały, gdyż o tej porze roku koguty potrafią rwać się znacznie wcześniej niż podczas jesiennych łowów. Dla­tego też idąc na koguty, warto zaopa­trzyć się nie tylko w dobrą jakościowo amunicję, ale także wygodne obuwie.

Jakim śrutem

To, czy na koguty pójdziemy z bokiem czy horyzontalną śrutówką, jest tylko kwestią naszych indywidu­alnych upodobań. Przy wyborze broni na te łowy ważne są …[…]

Cały tekst w lutowym numerze “Łowca Polskiego”

Wacław Matysek

Reklama