fot. Rafał Łapiński

Kordelas i tarcza

0
265

W jaki sposób koło łowieckie może otrzymać od państwa wsparcie tak potrzebne w czasie epidemii SARS-CoV-2? Czy o pożyczkę z Funduszu Pracy powinniśmy się ubiegać raczej jako organizacje pozarządowe czy jako przedsiębiorcy?

Brak możliwości zorgani­zowania walnego zgro­madzenia, przymusowo przedłużone kadencje organów kół łowieckich, tymczasowe zakazy wstępu do lasu, zamknięte skupy dziczyzny, utrudniona sprze­daż polowań dewizowych… To tylko niektóre z bezpośrednich skutków obowiązywania w Polsce przepisów dotyczących epidemii koronawirusa. Nie ulega wątpliwości, że to trudny czas dla każdej z branż. Także łowiec­two znalazło się w niełatwej sytu­acji. Jak długo będzie ona trwała – trudno przewidzieć. Dla ratowa­nia krajowej gospodarki wprowa­dza się różne mechanizmy ratun­kowe. Wszystko pod nazwą tarczy antykryzysowej, która de facto jest aktem prawnym lub wręcz zespo­łem aktów prawnych o nieco bar­dziej złożonych nazwach.

Ostatnia jej wersja, czwarta, to ustawa o dopła­tach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapew­nienie płynności finansowej przed­siębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektó­rych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 1086). Pośród tych innych ustaw znajdziemy również tę interesującą nas w aspekcie niniejszego arty­kułu, tj. o szczególnych rozwiąza­niach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kry­zysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374). Przytaczam pełne nazwy wraz z pozy­cją w Dzienniku Ustaw, gdyby ktoś chciał zgłębić temat …(…)

Cały tekst we wrześniowym numerze “Łowca Polskiego”

Paweł Norbert Graczyński / fot. Rafał Łapiński

Reklama