Krzyż dla bohaterów

0
200

Myśliwi stoją na straży nie tylko rodzimej przy­rody, ale także pamięci o tych, którzy dla Polski nie żałowali krwi. Dowiedli tego członkowie KŁ „Leśnik” z Lublina, którzy ufundo­wali dębowy krzyż upamiętniający powstańców styczniowych. Uroczy­stość otworzył Grzegorz Howorus, prezes koła, cytując fragment wier­sza Artura Oppmana: „Jest w duszy polskiej ukryty zakątek,/ Gdzie błądzą ciche lat umarłych cienie,/ Leży tam kamień grobowych pamią­tek,/ A pod kamieniem krwawi się Wspomnienie”.

Krzyż postawiono w miejscu, gdzie znajdowała się leśniczówka, w której stacjonował ksiądz Stani­sław Brzóska, najdłużej walczący dowódca powstańczy. W pobliskich lasach toczono walki nie tylko w 1863 roku, ale również podczas wojny z bolszewikami w 1920 roku i w trakcie kampanii wrześniowej 1939 roku. Oddziały Grupy Opera­cyjnej „Polesie” generała Franciszka Kleeberga, zmierzające w stronę Kocka, pokonały wtedy wojska sowieckie, zajmujące wschodnie tereny Rzeczypospolitej. Po zakoń­czeniu II wojny światowej lasy par­czewskie dawały schronienie żoł­nierzom wyklętym – Zdzisławowi Badosze „Żelaznemu” i Leonowi Taraszkiewiczowi „Jastrzębiowi”. To dlatego na kamieniu, który znaj­duje się obok krzyża, wyryto daty: 1863, 1918–1920, 1939–1947, oraz cytat z Księgi Izajasza: „A kości wasze nabiorą świeżości jak murawa”.

W uroczystości wzięli udział sena­tor Stanisław Gogacz, wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk, wice­marszałek województwa lubelskiego Dariusz Stefaniuk i Jacek Roma­nek z lubelskiego oddziału Insty­tutu Pamięci Narodowej. Poświęce­nia krzyża dokonali księża: Andrzej Biernat, Tomasz Kostecki i Robert Mączka.

Bartosz Marzec

Reklama