fot. Rafał Łapiński

Lęk przed strzałem

0
449

Polowanie z psem bojącym się huk u jest praktycznie niemożliwe. Należy jednocześnie wiedzieć, że zdecydowana większość czworonogów rodzi się bez tej fobii, a nabywa ją wskutek błędu hodowcy, właściciela lub w wyniku niefortunnego przypadku. W tym artykule podam kilka sposobów na to, jak pomóc psu, który nabawił się tego lęku.

Chcąc odwrażliwić psa na dźwięki wywołujące w nim strach, należy przygotować się na długi i powolny proces wymagający od nas sporego wyczucia i znajomości własnego czworonoga. Na początek musimy zbudować w nim pewne sko­jarzenie, dzięki któremu pupil zrozu­mie, że po huku zawsze następuje coś przyjemnego, że jest on zapowiedzią 53 jakiejś atrakcji. Oczywiście głośność strzałów również musi być odpo­wiednio dopasowana i stopniowo podnoszona.

Strzały w pokoju

Jeżeli nasz pies mieszka z nami w domu, możemy zacząć ćwiczyć z nim właśnie tam. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób przyjmie to z niedowierzaniem, bo do tej pory podręczniki, artykuły i wszyscy fachowcy zalecali, aby przyzwyczajać psy do huku w polu lub w pobliżu strzelnicy. Czasy się jednak zmieniają. Coraz więcej wiemy o …(…)

Cały tekst w czerwcowym numerze “Łowca Polskiego”

Andrzej Wilczopolski

Reklama