fot. Jerzy Wachowiak

Myśliwski dar życia

0
575

Na kierownicy umieszczono oprawiony w poroże srebrny znak świętego Huberta, a na karoserii – motyw liścia dębu. Ta wyjątkowa karetka – ufundowana przez wielkopolskich myśliwych – posłuży do transportu krwi i organów do transplantacji medycznych.

Cenny dar – samochód marki Ford Tourneo – przekazano Wojewódzkiej Stacji Pogo­towia Ratunkowego w Poznaniu na początku grudnia. Zbiórka pienię­dzy trwała kilka miesięcy, a pomy­słodawcą i koordynatorem akcji był nieoceniony Jerzy Wachowiak, który powtarza: „Myśliwi dbają o przyrodę, a człowiek stanowi jej część”.

Ponieważ wielkopolscy myśliwi zebrali 140 tys. złotych, oprócz karetki zakupiono 10 pomp infuzyjnych dla szpitali w Kaliszu, Koninie, Lesznie, Poznaniu i Trzciance. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia zostały przekazane w prezencie od świętych Mikołaja i Huberta.

W uroczystości oprócz myśliwskiej braci wzięli udział radny sejmiku wiel­kopolskiego Robert Popkowski oraz Hanna Włodarczak, zastępca dyrek­tora Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego.

Okolicznościowy list wraz z klu­czykami do auta zostały przeka­zane na ozdobnej desce dyrekto­rowi Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu Marcinowi Zielińskiemu. List ten rozpoczy­nał się łacińską sentencją Officium officio provocatur (czyli „życzliwość wywołuje życzliwość”), która staje się dewizą wielkopolskich myśliwych. Wiedzą oni, że stanowią część społe­czeństwa i widząc jego potrzeby, nie wahają się przyjść z pomocą.

Współpraca myśliwych poznań­skiego okręgu PZŁ z Wojewódzką Sta­cją Pogotowia Ratunkowego w Pozna­niu trwa już kilka lat. W 2016 roku z ich inicjatywy przekazano podobny pojazd dla szpitala dziecięcego im. B. Krysiewicza w Poznaniu. Prze­szkolono też 170 myśliwych w udzie­laniu pierwszej pomocy medycznej oraz zakupiono 200 apteczek ze spe­cjalnymi opatrunkami do ran inten­sywnie krwawiących.

Szlachetna i potrzebna akcja wiel­kopolskich myśliwych pokazuje inną twarz łowiectwa. A niestrudzony Jerzy Wachowiak zwraca się do kolegów po strzelbie z apelem, aby pozostawali czujni, bo w pobliżu zawsze znaj­dzie się ktoś, kto potrzebuje pomocy: „Zachęcamy kolegów myśliwych z całej Polski do podobnych działań. Święty Hubert będzie nam darzył, a bardzo potrzebujemy Jego opieki”.

Redakcja / fot. Jerzy Wachowiak

Reklama