fot. Shutterstock

Najsmaczniejsza zdobycz

0
578

Nie sposób wyobrazić sobie polską kuchnię bez pierogów, a kuchnię myśliwską, a więc tą najwykwintniejszą, bez pierogów z dziczyzną i grzybami.

Taki farsz nie ma sobie równych! Pierogi polecam podać z ziołami lub kwaśną śmietaną, która wspaniale podniesie ich smak.

Na początek krótki wykład historyczny na jakże smakowity temat. Za mistrzem Grzegorzem Russakiem przypominam, że pierogi – ten przebogaty rozdział naszej kuchni – pojawiły się na polskich stołach po przyłączeniu Rusi Halickiej, a więc w XIV stuleciu (jak te wieki lecą!). Nazwa dania pochodzi zaś od starosłowiańskiego słowa pir, którym określano ucztę, podczas której podawano protoplastę pierogów – piry. Sekret potrawy stanowi ciasto, które powinno być elastyczne i miękkie. Dlatego w moim odczuciu najlepsza mąka na pierogi to krupczatka. Można ciasto zaparzać gorącą wodą, lecz ja tego nie robię, mam swój przepis, który stosuję od lat i zawsze wychodzi bezbłędnie. Nie ma dobrego pieroga bez dobrego farszu, ten zaś musi być soczysty. Chodzi o to, by w chwili, gdy przegryzamy pieroga, smak farszu rozchodzi się nam błyskawicznie po podniebie­niu. Ten efekt najczęściej uzyskamy dzięki dodatkowi smalcu czy masła, ale też… (…)

Cały tekst w marcowym numerze “Łowca Polskiego”

Tomasz Łagowski

Reklama