fot. archiwum autora

Narodziny mistrza

0
179

Włożyliśmy dużo wysiłku w wyszukanie najlepiej rokującego skojarzenia. Czekamy na informację o przyjściu szczeniaków na świat.

Jak przygotować się na przyjęcie nowego członka rodziny i o czym powinniśmy wiedzieć w pierwszych tygodniach opieki nad przyszłym psim profesorem, specjalistą od zapachowych łamigłówek?

Jednym z pierwszych dylema­tów, z jakim powinien się zmierzyć przyszły właściciel psa, jest decyzja dotycząca miejsca, w którym czworonóg będzie mieszkał. Oczywiście istnieją sytu­acje, w których samo życie zadecy­duje za nas. W moim przypadku tak właśnie było. Jedna z moich córek ma silną alergię na sierść, w związku z tym nie było szans na to, aby psy zamieszkały w naszym domu. Zdarza się też, że pies musi zamieszkać razem z domownikami. Bez względu jed­nak na to, jaką decyzję podejmiemy, musimy się przygotować na przyjęcie czworonoga.

Legowisko, czyli azyl

Jeśli pies ma zamieszkać w domu, trzeba mu zapewnić spokojny kąt, w którym będzie się czuł bezpiecz­nie. Ma to być azyl, w którym może się skryć, jeśli poczuje taką potrzebę. Pamiętajmy, aby uczulić na to szcze­gólnie najmłodszych domowni­ków. Dzieci muszą wiedzieć, że jeśli pies przerywa zabawę i wycofuje się do swojego legowiska, należy dać mu spokój. Nasze pociechy powinny zostać uświadomione, że pies nie jest pluszową maskotką i że w zabawie nie należy przekraczać pewnych gra­nic. Absolutnie nie mogą ciągnąć psa za uszy czy ogon, siadać na nim ani w żaden inny sposób mu dokuczać. Jeśli dzieci są na tyle małe, że nie jesteśmy pewni, jak będą się zacho­wywały, nie powinniśmy dopusz­czać do sytuacji, w której pozostają z psem bez nadzoru.

Na jakie legowisko powinniśmy się zdecydować? […]

Cały tekst w lipcowym numerze “Łowca Polskiego”

Marcin Kunikowski