fot. Shutterstock

Odwieczny wróg

0
382

Ślady roznoszonych przez pajęczaki zagrożeń odnajdujemy nawet w Biblii. Bez kontaktu z żywicielem mogą żyć nawet 18 lat i są odporne na niskie temperatury.

W pojedynczej norze afrykańskiego guźca znaleziono około 250 tys. kleszczy, a łoś w sezonie może „gościć” aż 50 tys. tych mało sympatycznych stworzeń.

Kleszcze należą do naszych najdawniejszych wro­gów. Naukowcy uwa­żają, że o roznoszonych przez nie chorobach dowiadujemy się między innymi z biblijnej Księgi Wyjścia, gdzie pozostające na polach i pastwiskach egipskie bydło pada ofiarą porażającej zarazy. Wskazówką, że chodzi o roznoszoną przez kleszcze babeszjozę, jest fakt zachowania się w wielu językach biblijnego terminu określającego szczególny rodzaj śmier­telnej gorączki wywoływanej u zwie­rząt gospodarskich przez pasożyty z licznej rodziny babeszji.

Dowodów prehistorycznego zagro­żenia kleszczami dostarczają również wyniki badań klinicznych przeprowa­dzonych na odnalezionych w 1991 roku w południowotyrolskich Aplach Ötztalskich zwłokach prehistorycz­nego myśliwego, który zginął w tym miejscu około 3300 lat p.n.e. W ciele łowcy naukowcy wykryli bakte­rie z rodzaju Borrelia, wywołujące boreliozę.

Człowiek z lodu jest obecnie najstarszym znanym przypadkiem infekcji spowodowanej przez klesz­cze, dostarcza najstarszych śladów prymitywnych metod jej leczenia i wskazuje, że … […]

Cały tekst w kwietniowym numerze “Łowca Polskiego”

Aleksander Taras/ fot. Shutterstock.

Reklama