Opiekunowie myśliwych

0
202

Święci Hubert, Eustachy i Bawon to tylko część licznego grona naszych patronów. Posągi większości z nich można zobaczyć nieopodal Spały, gdzie powstał Panteon Opiekunów Łowiectwa.

Lasy Spalskie były jednym z ulubionych łowisk prezy­denta Ignacego Mościckiego. W tamtejszej kaplicy brał udział w mszy hubertowskiej. Na święto zapraszano myśliwych i leśników z całej Rzeczypospolitej, odby­wały się wtedy zawody strzeleckie. W 1933 roku w lesie nad Pilicą odsło­nięto ufundowany przez leśników kamienny pomnik, na którym napi­sano: „Wskrzesicielowi tradycji św. Huberta Panu Prezydentowi Rzeczy­pospolitej Polskiej prof. Ignacemu Mościckiemu – leśnicy spalskich terenów łowieckich”. Kolejny roz­dział łowieckiej historii Spały właśnie powstaje.

– W 2012 roku z inicjatywy Krzysztofa Lechowskiego na skraju świetlistej dąbrowy nieopodal Spały stanęła monumentalna kapliczka św. Huberta – opowiada Bogusław Mora­czewski. – Przyszło mi wtedy na myśl stworzenie panteonu wszystkich opie­kunów łowiectwa, zwierzyny oraz lasów. Zależało mi, aby w ten sposób podkreślić więź łączącą współcze­snych myśliwych z naszymi trady­cjami i ojczystą przyrodą.

Po załatwieniu formalności zwią­zanych z zezwoleniem na budowę przystąpiono do działania. W Nad­leśnictwie Smardzewice, nieopodal turystycznych i konnych szlaków, przy drodze krajowej nr 713, na gra­nicy powiatów tomaszowskiego i opo­czyńskiego, stanął jedyny w Polsce, a może i na świecie, Panteon Opieku­nów Łowiectwa – galeria imponują­cych drewnianych rzeźb.

Od zarania dziejów ludzie żyli z lasu. Zbieraliśmy owoce runa, polowaliśmy, wykorzystywaliśmy drewno jako budulec domostw. Myśliwi, zbieracze i wędrowcy potrzebowali opieki istot nadprzyro­dzonych, a wiara w ich moc pozwa­lała przetrwać najgorsze chwile. W czasach pogaństwa czczono grecką boginię łowów Artemidę, jej rzymską odpowiedniczkę Dianę i naszą słowiańską Dziewannę.

Chrześcijanie oddawali się m.in. pod opiekę św. Bawona, który oskar­żony o kradzież cennego sokoła bia­łozora skazany został na śmierć przez powieszenie. Gdy stał pod szubienicą, ów skradziony ptak nadleciał i usiadł skazańcowi na ramieniu. Rzecz jasna do egzekucji nie doszło. Bawon został zakonnikiem, a po śmierci ogłoszono go patronem sokolników.

W panteonie stworzonym przez piotrkowskich myśliwych stoi rzeźba św. Idziego, patrona nie tylko myśli­wych, ale także łuczników. Znajdziemy tu również posągi św. Franciszka z Asyżu, opiekuna wszystkich istot żywych, oraz św. Krzysztofa, patrona wędrowców, który zaprasza przejeż­dżających przez spalskie lasy do zatrzy­mania się i odbycia duchowej podróży.

Poczet opiekunów łowiectwa nie został jeszcze ukończony. Jeżeli uda się zgromadzić niezbędne fundusze, powstaną rzeźby świętych Jana Gwal­berta, Sebastiana, Wincentego, Rocha oraz Emeryka. Z każdym z nich zwią­zana jest piękna opowieść o miłości do przyrody i ludzi lasu.

Hubert Sojka

Reklama