Orężna locha

0
549

Fajki i szable to trofeum z odyńca. Jednak w budo­wie anatomicznej lochy także istnieją kły dolne oraz górne. Z reguły są one znacznie mniej roz­budowane, a czasami wręcz niewidoczne. Od każdej reguły istnieją jednak wyjątki… Tak też było w przypadku lochy strzelonej przez Pawła Kurylonka podczas polowania zbiorowego, które odbyło się 5 stycznia 2020 roku w obwodzie łowieckim nr 159, dzierżawionym przez KŁ „Łoś” z Goleniowa, na terenie Nadleśnictwa Goleniów w okręgu szczecińskim.

Myśliwy był przekonany, że strzał oddaje do odyńca. Gdy dzik spisał testament, podszedł, by dopełnić łowieckiego ceremoniału. Wtedy dopiero okazało się, że orężny pojedynek był w istocie lochą, której tusza ważyła 65 kg.

Zdziwienie strzelca i pozostałych uczestników zbiorówki było ogromne, gdyż to pierwszy tego rodzaju przypadek w historii koła „Łoś”. Na podkreślenie zasługuje fakt, że długość szabel wynosi 20,5 cm. To element pomiarowy klasyfikacji medalowej, którego wielkość jest porówny­walna (a w wielu przypadkach bardziej imponująca) niż u samców tego gatunku o analogicznej masie ciała.

Marian Flis

Reklama