fot. archiwum Pałac Rozalin

Ossobuco z jelenia

0
605

Sezon na byki i cielęta jelenia zbliża się ku końcowi, więc mamy już naprawdę ostatnią szansę na zaopatrzenie się w surowiec potrzebny do przyrządzenia ossobuco. To danie wywodzące się z Włoch, a nazwa w wolnym tłumaczeniu oznacza kość z dziurą. Ze względu na wielkość samego badyla tniemy go na plastry o szerokości 6–8 cm, pozo­stawiając mięso wraz z kością. W ten sposób uzyskujemy idealną porcję.

Danie należy wolno dusić w towa­rzystwie ziół, warzyw oraz czerwo­nego wina. Dodatków mamy całe mnóstwo – począwszy od ziemnia­ków, klusek śląskich, kiszonych suró­wek, a na gotowanych warzywach skończywszy.

Do przygotowania potrawy potrze­bujemy: dwóch plastrów pociętego badyla z jelenia, jednej cebuli, dwóch marchewek, jednego pora, gałązki rozmarynu, czterech ziaren jałowca, 100 ml wytrawnego czerwonego wina, jednej główki czosnku, dwóch łyżek oleju, czterech ziemniaków, 50 g masła, soli i pieprzu.

Mięso dokładnie marynujemy, nacieramy solą i pieprzem, odsta­wiamy na 3 godziny do lodówki. Następnie na rozgrzanej patelni z olejem obsmażamy mięso z każ­dej strony, zamykając wszystkie pory (trwa to 3–4 minuty). Dzięki temu mięso pozosta­nie w środku soczy­ste. Na pozostałym oleju z patelni obsma­żamy obrane ziemniaki tak, by się zrumie­niły. W średniej wiel­kości garnku ukła­damy na dnie obrane warzywa, dodajemy przekrojoną główkę czosnku, rozma­ryn i ziarna jałowca. Następnie ukła­damy nasze ossobuco wraz z usmażo­nymi ziemniakami. Całość zalewamy wodą wraz z winem, doprowadzamy do zagotowania i doprawiamy do smaku solą. Ossobuco powinno się dusić na wolnym ogniu pod przy­kryciem przez 2,5 godziny, aż włókna mięsa będą miękkie i zaczną się rozpa­dać. Na małą patelnię przelewamy 1 chochlę wywaru, dodajemy do niego masło i zagotowujemy, powsta­nie aksamitny sos. Mięso podajemy na talerzu wraz z ziemniakami, sosem i kiszoną kapustą.

Tomasz Łagowski / fot. archiwum Pałac Rozalin.


Dzikie danie

W naszej redakcji lubimy jeść mięso, a najbardziej dziczyznę, d latego rozmowy toczą się nie tylko o polowaniach, ale również o specjałach, ja kie mamy możliwość kosztować w czasie naszych łowieckich wypraw. Postanowiliśmy podzielić się z Wami przepisami oraz ogłosić konkurs na przepis roku! Regulamin, jak zwykle, znajdziecie na stronie internetowej, a n agrodą będzie tym razem wspaniały nóż ze stali damasceńskiej, wykonany i ufun dowany przez renomowaną pracownię Zbigniewa Januszyka. Czekamy na propozycje i smacznego! dzikiedanie@lowiec.pl

Reklama