Patron prawych myśliwych

0
115

W Skierniewicach odsłonięto figurę świętego Huberta. Pomysłodawcą jest łowczy okręgowy Kazimierz Karalus, znawca kultury łowieckiej i kolekcjoner.

– Moja myśliwska biblioteka liczy ponad 300 pozycji – wyjaśnia Kazimierz Kalarus. – W wielu książkach, m.in. w „Łowiectwie” Wiesław Krawczyńskiego, czytałem o świętym Hubercie, porównywałem różne wersje legendy o nim. Doszedłem do wniosku, że w roku jubileuszu PZŁ powinniśmy złożyć hołd naszemu patronowi.

Kazimierz Karalus przygotował projekt figury i nadzorował jej wykonanie w lipowym drewnie. Rzeźbiarz przedstawił świętego Huberta w stroju myśliwskim z rohatyną w lewej ręce. Prawicę łowca trzyma na grzbiecie byka – pomiędzy tykami jego wieńca widnieje krzyż. Figura została osadzona na kamiennym cokole o wadze czterech ton. Na tablicy umieszczono napis: „Świętemu Hubertowi cześć! Chwała tym, co odeszli do Krainy Wiecznych Łowów! Ku pamięci potomnym, co świętemu Hubertowi służyć będą!”.

Odsłonięcia dokonano 15 czerwca po mszy świętej hubertowskiej w kościele pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Stawiły się poczty sztandarowe kół łowieckich oraz skierniewickiej organizacji łowieckiej. Na koniec uroczystości sztandary pożegnał Kazimierz Karalus, który po ponad 18 latach zakończył pracę w Zarządzie Okręgowym PZŁ w Skierniewicach.

Bartosz Marzec