Piernikowe zawody

0
380

Zwycięzcą „Pucharu Toruńskiej Katarzynki” został rekordzista kraju w konkurencjach kulowych Tomasz Prill, który swój najlepszy wynik w kuli zdobył właśnie na toruńskiej strzelnicy. 

Tegoroczny „Puchar Toruńskiej Katarzynki” odbył się już po raz siedemnasty. Jest to jedna z najstarszych imprez strzeleckich organizowanych w kraju, ciesząca się dużym uznaniem wśród myśliwych. Zawody swoją nazwę wywodzą od słynnych pierników katarzynek, produkowanych w Toruniu. Niestety tym razem nie dopisała frekwencja  – podkreśla Jerzy Piechowski z ZO PZŁ w Toruniu. Na zawody zapisało się ponad stu kolegów, ale dojechało niewiele ponad siedemdziesięciu, a szkoda bo zawody przebiegały w fajnej atmosferze i co najważniejsze przy przepięknej pogodzie.

Otwarcia zawodów w imieniu władz okręgowych dokonał  – Piotr Karpiński. Po oficjalnym przywitaniu i odczytaniu regulaminu strzelań, rozpoczął się bój o wygraną. Do samego końca zawodów nie wiadomo było, kto zostanie zwycięzcą. Dopiero ostatnie konkurencje wyłoniły zdobywcę pierwszego misja.

Najlepszym strzelcem okazał się Tomasz Prill z Elbląga, który w wieloboju uzyskał 482/500 punktów. Drugim strzelcem pucharu został z zdobywając o jeden punkt mniej Jacek Suryn z Torunia. Trzecią miejsce wystrzeliwując 476/500 punktów zajął również reprezentant gospodarzy Marek Wiśniewski. Ciekawostką jest fakt, że w najlepszej szóstce znalazło się również dwóch myśliwych z klasy powszechnej Michał Karpik i Jacek Adamczyk, którzy zajęli czwarte i szóste miejsce.

Wacław Matysek

 

Reklama