fot. Kristofer Hansson

Po co nam selekcja

0
547

Co decyduje o sile nakładanych przez rogacze parostków? Siedlisko i związana z nim baza żerowa? Z pewnością! Ale równie istotne są cechy genetyczne. Powinniśmy to uwzględnić, prowadząc selekcję osobniczą.

Historia rekordowych pol­skich trofeów rozpoczęła się ponad 100 lat temu. Wówczas to w dobrach hr. Mycielskiego w Nienadowej opo­dal Przemyśla strzelono rogacza, któ­rego parostki długo nie miały sobie równych. Na wystawie w Wiedniu w 1910 roku uznane zostały za rekord świata. Potwierdzono to podczas słynnej wystawy łowieckiej w Ber­linie w 1937 roku – trofeum, wyce­nione na 196,00 pkt CIC, uzy­skało miano rekordu wszechczasów. Dopiero po upływie 30 lat parostki zostały zdetronizowane przez poroże z Węgier, które jako pierwsze w histo­rii otrzymało ponad 200 pkt CIC.

Jako rekord Polski parostki z Nie­nadowej utrzymały się aż do 1982 roku. Na szczycie rankingu znalazło się wówczas trofeum zdobyte w Krzyst­kowicach – poroże po raz pierwszy w dziejach naszego łowiectwa prze­kroczyło barierę 200 pkt (201,47 pkt CIC). Z kolei w 2003 roku w łowi­skach Lubelszczyzny upolowano dwa kapitalne rogacze. Poroże pierwszego z nich wyceniono na 211,08 pkt CIC, drugiego zaś na 224,68 pkt CIC. Do dziś nikt nie zdobył w Polsce moc­niejszego trofeum.

Gatunek wszechobecny

W ostatnich latach można zaobser­wować intensywne zmiany behawioru wielu gatunków zwierząt dzikich. Jedną z tych zmian jest  …(…)

Cały tekst w majowym numerze “Łowca Polskiego”

Marian Flis

Reklama