Pod znakiem byka

0
395

Pora na jubileusz! We wrześniowym wydaniu „Łowca Polskiego” znajdziecie publikowany od dziesięciu lat rankingu najlepszych wieńców sezonu. Zapewniamy, że jest na co popatrzeć!

Koła łowieckie są zobowiązane do przekazania właściwemu nadleśniczemu i wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta) informacji o miejscu wyłożenia książki ewidencji pobytu myśliwych na polowaniu. Nie oznacza to jednak, że każdy może mieć do niej dostęp w pełnym zakresie. Obszernie i ze znawstwem pisze o tym nasz specjalista od tematów trudnych Paweł Norbert Graczyński.

W jaki sposób koło łowieckie może otrzymać od państwa wsparcie tak potrzebne w czasie epidemii SARS-CoV-2? Czy o pożyczkę z Funduszu Pracy powinniśmy się ubiegać raczej jako organizacje pozarządowe czy jako przedsiębiorcy? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w artykule „Kordelas i tarcza”.

Ci, którzy uważają, że łowiectwo ogranicza się do polowania, zmieniają zdanie po spotkaniu z Tomaszem Gurzyńskim. To nie tylko znakomity wabiarz, z powodzeniem prowadzący edukacyjne zajęcia z młodzieżą, ale także twórca oryginalnych myśliwskich bibelotów. Pasję dzieli z córką, obdarzoną nie tylko talentem wokalnym, ale i literackim. Przeczytacie o nich w artykule „Ogniomistrz z trytonem”.

O jamnikach szorstkowłosych opowiada Leszek Czokajło, lekarz weterynarii i myśliwy z Puszczy Augustowskiej, dla którego polowanie bez psa to jak wesele bez muzyki. Z kolei Andrzej Wilczopolski przedstawia airedale teriera, który spełnia wszystkie wymogi stawiane psom wszechstronnym. Te czworonogi znakomicie pracują jako płochacze, aportery, tropowce i dzikarze.

Jak przyrządzić dziczyznę, aby nie straciła swoich wartości, wyjaśnia Małgorzata Maluga, dietoonkolog i specjalistka ds. dietetyki i żywienia. A co w jesiennym menu? Burger z jeleniny z dodatkiem ugotowanych buraków oraz łopatka z dzika w sosie z mirabelek. Smacznej lektury!

Redakcja

Reklama