fot. Zbigniew Iwaniuk

Pogrom faworytów

0
55

Stu pięćdziesięciu strzelców z całej Polski przyjechało na strzel­nicę w Opolu, by rywalizować w Mistrzostwach Klasy Powszechnej.

Wśród faworytów wymieniano zawod­ników z Piotrkowa Trybunalskiego, Radomia i Gdańska. Tymczasem tytuł mistrza – deklasując o ponad 20 punk­tów pozostałych strzelców – zdobył Błażej Pilarz z Sieradza, który w dwu­dniowej rywalizacji uzyskał 477/500 punktów. Drugie miejsce, zdobywając o 24 punkty mniej, wywalczył Paweł Łożyński z Gdańska. Na najniższym miejscu podium uplasował się, wystrze­liwując 450/500 punktów, reprezentant Wrocławia Dariusz Olczyk. Nowy mistrz to myśliwy z zaledwie pięcio­letnim stażem, polujący w KŁ nr 10 „Dzik” z Wielunia.

– Łowiectwo i strzelectwo to w naszej rodzinie tradycja od czte­rech pokoleń – powiedział triumfator w rozmowie z „Łowcem Polskim”. – Przygodę ze strzelectwem zacząłem w wieku czternastu lat. Wtedy to po raz pierwszy tata zabrał mnie na strzelnicę. Do największych sukcesów strzelec­kich zaliczam trzykrotne zwycięstwo w zawodach okręgowych w klasie powszechnej.

Najlepiej strzelającą drużyną tego­rocznych czterdziestych dziewiątych Mistrzostw PZŁ w Klasie Powszechnej, wystrzeliwując 1308/1500 punktów, została reprezentacja Torunia w skła­dzie: Michał Łassa, Paweł Kalinowski, Michał Fijałkowski. Drugą lokatę z wynikiem 1294/1500 punktów zdo­byli: Hubert Paluch, Marcin Grzebinoga i Marcin Tomczyk z Bielska-Białej. Brązowymi medalistami zostali zawod­nicy z okręgu sieradzkiego: Błażej Pilarz, Adam Kosmalski i Kamil Prusiński, którzy uzyskali 1287/1500 punktów.

Tytuł Mistrza Strzelectwa Myśliw­skiego zdobyło aż 23 myśliwych. Wszyscy otrzymali pamiątkowe odznaki i dyplomy. Organizatorzy przewidzieli także nagrody dla strzelających dian i dla strzelców, którzy zdobyli najlep­szy wynik w konkurencjach śrutowych i kulowych. W pierwszej, z wynikiem 290/300, wygrał Dariusz Olczyk z Wro­cławia, w drugiej triumfował tegoroczny zwycięzca Błażej Pilarz, który uzyskał 192/200 punktów.

Zawody zorganizowano i przeprowa­dzono sprawnie, a uczestnicy chwalili doskonałe wyżywienie. Podczas odby­wającej się po pierwszym dniu strzelań imprezy integracyjnej kosztowano przepysznych dań kuchni myśliwskiej oraz potraw regionalnych.

Wacław Matysek / fot. Zbigniew Iwaniuk