Polak we władzach IAF

0
127

Polski sokolnik Janusz Sielicki został wicepre­zydentem Międzynaro­dowego Stowarzyszenia na rzecz Sokolnictwa i Ochrony Ptaków Drapież­nych (IAF), które skupia ok. 120 krajowych organi­zacji sokolniczych z ponad 90 państw całego świata.

Stowarzyszenie wytycza kierunki rozwoju świato­wego sokolnictwa, pro­wadzi badania naukowe nad ptakami drapieżnymi i lobbuje w sprawie krajo­wych i międzynarodowych przepisów, dotyczących ochrony ptaków drapież­nych i możliwości polowa­nia z ptakami łowczymi.

Polscy członkowie IAF to Stowarzyszenie na rzecz Dzikich Zwie­rząt „Sokół”, zajmujące się reintrodukcją sokoła wędrownego, oraz Polski Klub Sokolników PZŁ „Gniazdo Sokolników”.

Janusz Sielicki w pra­cach władz IAF będzie odpowiadał za sokolnicze sprawy w Europie, Afryce i Oceanii. Deklaruje, że podstawowe zadania jego kadencji to legaliza­cja polowań z ptakami łowczymi w krajach, w których prawa sokolni­ków nie są pełne, głównie w Skandynawii i w Austra­lii, zwiększenie możliwości używania do sokolnictwa ptaków pochodzących nie tylko z hodowli, lecz rów­nież z natury, współpraca z krajowymi i międzyna­rodowymi organizacjami łowieckimi na rzecz bio­różnorodności, a gdy idzie o Polskę – przyspieszenie wpisania polskiego sokol­nictwa na Listę Reprezen­tatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.

IAF wybrało władze nowej kadencji w paź­dzierniku br. na świato­wym zjeździe w Bambergu w Bawarii. Janusz Sielicki był jedynym kandydatem na swój urząd i przeszedł przez aklamację. Polski wiceprezydent IAF z sokol­nictwem związany jest od dziecka. Jego ojciec, zmarły w 1996 roku Cze­sław Sielicki, był jednym z najbardziej cenionych sokolników w Europie. To właśnie jego zasługą, obok prof. Zygmunta Pie­lowskiego, było odtwo­rzenie polskiego sokolnic­twa po niebycie w czasach zaborów.

Marek Ledwosiński / Wiadomości.