Pralnia dla ptaków

0
144

O praniu brudnych pieniędzy słyszeli wszyscy. Mało kto natomiast słyszał o podobnej pralni dla ptaków. Taki proceder stwierdzono na Wyspach Salomona.

Pracownicy światowej sieci monitoringu handlu dzikimi zwierzętami TRAFFIC – kierowanej przez przedstawicieli Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN – International Union for Conservation of Nature) oraz Światowego Funduszu na Rzecz Przyrody (WWF – World Wide Fund for Nature) ogłosili, że dziesiątki tysięcy dzikich ptaków zostało zalegalizowane i wprowadzone do światowego obrotu z terenu Wysp Salomona.

Zgromadzone dane wskazują, że w latach 2000–2010 z Wysp Salomona importowano ponad 54 tys. ptaków – głównie kanarków i papug – które otrzymały fałszywe świadectwa pochodzenia. Do procederu wykorzystano liczne hodowle zamknięte, do których trafiały ptaki odławiane na wolności ptaki i gdzie były one potem legalizowane za ich pośrednictwem.

Wspomniana liczba dotyczy gatunków wymienianych w Konwencji Waszyngtońskiej (konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem CITES), które w naturalnych okolicznościach podlegają ścisłej kontroli, zdecydowanie zmniejszonej, gdy pochodzą one z zamkniętych hodowli prowadzonych w niewoli.

fot. commons.wikimedia.orgTrudno jednak nie zauważyć skali zjawiska i niezwykłych sukcesów hodowców z Wysp Salomona. W analizowanym okresie spośród rodzimych gatunków ptaków Wyspy Salomona opuściło 18 444 dam żółtowstęgich (Lorius chlorocercus), 15 994 kakadu salomońskich (Cacatua ducorpsii), 8 050 barwnic (Eclectus roratus), 5 803 lore szkarłatne (Chalcopsitta cardinalis) oraz 4 957 lorys górskich (Trichoglossus haematodus). Według dokumentów jedynie 12 820 ptaków pochodziło z legalnego odłowu, natomiast pozostałe ptaki w liczbie aż 40 428 osobników miało urodzić się w niewoli.

Na Wyspach Salomona wyhodowano rzekomo znaczną liczbę ptaków naturalnie występujących w Indonezji i Papui Nowej Gwinei, choć nie udało się udokumentować w jaki sposób ptaki te trafiły do hodowli zamkniętych na Wyspach Salomona. Do zupełnie niezwykłych należy sukces zanotowany w 2005 roku, kiedy to Wyspy Salomona opuściło 76 rajskich ptaków należących do siedmiu różnych gatunków – w tym zagrożonego wyginięciem błękitnego rajskiego ptaka (Paradisaea rudolphi) – o których powszechnie wiadomo, że próby ich hodowli w niewoli skazane są na niepowodzenie.

Albo wyspiarze potrafią odnosić spektakularne sukcesy jakościowe i ilościowe w hodowli ptaków – tym bardziej, że liczba ptaków wypuszczonych do handlu z Wysp Salomona w badanym dziesięcioleciu wyniosła 93 proc. łącznej liczby ptaków eksportowanych z Singapuru i Malezji – albo rzeczywiście Wyspy Salomona zamienione zostały przez handlarzy w prawdziwą pralnię.

at