fot. Shutterstock

Prezydenckie łowy

0
225

Były prezydent USA Jimmy Carter złamał bio­dro. Do wypadku doszło, gdy 94-letni polityk Partii Demokratycznej szykował się do wyjazdu na polowanie na indyki. Jak zaznaczono w specjalnie wydanym komunikacie, prezydenta martwi teraz głów­nie fakt, że sezon dobiega końca. „Prezydent ma nadzieję, że stan Georgia pozwoli mu wykorzystać niezrealizo­wany w pełni odstrzał w przyszłym roku” – czytamy w oświadczeniu.

W Georgii na indyki poluje się tylko wiosną (w wielu stanach sezon trwa również jesienią), a odstrzały wydaje się na trzy samce (być może – zgodnie z naszą tradycją – należałoby powiedzieć: koguty).

Jimmy Carter, najstarszy z żyjących byłych prezyden­tów USA, jest znany ze swego zamiłowania do aktyw­ności na łonie natury. W 2016 roku został przyjęty do Georgia Hunting and Fishing Hall of Fame (Galerii Sław Łowiectwa i Wędkarstwa Stanu Georgia). Pośród 29 książek, które napisał, dwie – „Sharing The Good Times” i „Outdoor Journal” – poświęcił swoim pasjom związa­nym z przebywaniem blisko natury. Warto w tym miejscu wspomnieć, że doradcą prezydenta Cartera był Zbigniew Brzeziński, również zapalony myśliwy.

(BM)