Przedwiośnie z „Łowcem”

0
419

Marcowy numer już w drodze do czytelników, a w nim m.in. fachowe omówienie rozporządzenia w sprawie bioasekuracji.

Jak wygląda łowiectwo na Węgrzech i dlaczego nad Dunajem nasza pasja bywa postrzegana jako szlachetna? Przeczytajcie artykuł „Bratankowie po strzelbie”! Dowiecie się z niego, że Węgrzy zamierzają powtórzyć sukces frekwencyjny Międzynarodowej Wystawy Łowieckiej z 1971 roku, która przyciągnęła 1,2 mln zwiedzających. I wiele wskazuje, że może im się to udać!

Uwadze Czytelników polecamy rozmowę z prezesem NRŁ Rafałem Malcem o dostosowaniu statutu PZŁ do zapisów specustawy i przywróceniu możliwości uczestnictwa w polowaniach naszym dzieciom.

O tym jak zaprezentować naszą pasję w mediach społecznościowych, stosują tzw. storytelling, pisze Hubert Ogar.

Książka „Tysiąc słów o łowiectwie” stoi na honorowym miejscu w wielu bibliotekach. Sylwetkę Marka Piotra Krzemienia, autora tego znakomitego dzieła, kreśli Bartosz Marzec.

Jeżeli nie chcemy, by polowania na kaczki odeszły do przeszłości, musimy działać na rzecz ptactwa wodno-błotnego, któremu zagrażają nie tylko drapieżniki, ale także melioracje, zasypywanie oczek wodnych i susza. Jak i gdzie zakładać sztuczne gniazda podpowiada Bartosz Krąkowski.

Jak zabezpieczyć się przed wiosennymi szkodami? Zakładanie pasów to bez wątpienia sposób skuteczny, ale czasochłonny, trudny organizacyjnie i wymagający pewnej wiedzy oraz regularnego zaangażowania. Szczegóły znajdziecie w artykule Karola Semeniuka.

A co w przedwiosennym menu? Jakub Wolski proponuje gulasz z serc, z wędzonymi owocami i gęstą śmietaną. Natomiast Tomasz Łagowski poleca okraszone podsmażoną cebulką pierogi z dziczyzny z dodatkiem ziół.

Zapraszamy do lektury!

Redakcja

Reklama