fot. Andrzej Wierzbieniec

Przyroda i tradycja

0
405

W piątym Hubertusie Węgrowskim uczestniczyli ministrowie obecnego rządu, deklarujący wsparcie dla polskiego modelu łowiectwa.

Organizatorom dwudniowej węgrowskiej imprezy udało się wskrzesić ducha tradycji II Rzeczypospolitej. Widać to było zwłasz­cza podczas uroczystej parady, która z rynku Mariackiego przeszła ulicami miasta. Otwierali ją honorowi goście, jadący w stylowych bryczkach z okresu międzywojnia w asyście konnicy. Kil­kusetmetrowy pochód, na którego czele kroczyły poczty sztandarowe z całego kraju, dowiódł, że myśliwi są zjedno­czeni i stanowią siłę, z którą należy się liczyć.

Podczas mszy odprawionej na węgrowskich błoniach ksiądz biskup Tadeusz Pikus zaznaczył, że każda niepohamowana pasja i każda chciwość prowadzą do zguby. Tak właśnie było w wypadku Huberta, potomka królew­skiego rodu Merowingów. Nie uznawał żadnej świętości, czego dowodzi fakt, że na łowy wyruszył w Wielki Pią­tek, a więc w dzień refleksji i zadumy. W kniei dostrzegł byka jelenia o białej sukni i z gorejącym krzyżem między tykami wieńca. Zwierz ludzkim głosem przemówił do myśliwego, upominając go, żeby nie gubił własnej duszy. Ksiądz biskup podkreślił, że głos Boga, wysłu­chany przez łowcę, przemienił jego życie. Nasz patron nauczył się mądrze oceniać dobra ziemskie i nieustannie zabiegać o wieczne.

– Również nam Stwórca nieustan­nie przypomina o naszym miejscu w świecie, który powierzono czło­wiekowi w gospodarowanie – mówił biskup Pikus. – Szczególną rolę mają tu do odegrania leśnicy i myśliwi strze­gący naszych lasów i dbający o zwie­rzynę. Ich służba przynosi pożytek nam wszystkim.

Ochrona, nie eksploatacja

Tegoroczny Hubertus Węgrowski odbywał się w chwili dla polskiego łowiectwa szczególnej – gdy trwają prace nad nowelizacją naszej ustawy, a część środowisk rolniczych domaga się radykalnego zmniejszenia populacji dzika i prawa decydowania o wielko­ści odstrzału. Kilkuset gości imprezy z uwagą wysłuchało wystąpienia Hen­ryka Kowalczyka, przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów. […]

Maciej Nartowski / fot. Andrzej Wierzbieniec

wegrow-02 wegrow-01wegrow-03 wegrow-04  wegrow-05   wegrow-08 wegrow-06  

 

Reklama