fot. Shutterstock

Świąteczne dary pól

0
255

Ponoć najlepiej smakuje podany z kociołka zawieszonego nad ogniskiem. Ale cieszyć nasze podniebienia będzie również przy świątecznym stole. Bigos z dodatkiem pieczystego z zająca i bażanta słodycz zawdzięcza suszonej śliwce, a leśną nutę – jagodom jałowca.

Nie sposób wyobrazić sobie polską kuchnię, w tym oczywiście wykwintną kuchnię myśliwską, bez kiszonej kapusty – nie tylko niezwy­kle smacznej, ale i zdrowej, bo wspo­magającej naszą odporność jesienią i zimą. W Wigilię na stołach kró­luje oczywiście kapusta postna, ale w święta Bożego Narodzenia możemy już śmiało podać bigos – potrawę, która nieodmiennie stanowi pole do popisu dla kucharza.

Zazwyczaj do tego dania dodaje się specjalnie przygotowane piecze­nie ze zwierzyny grubej – zwłaszcza jelenia czy dzika (a niekiedy także z sarny). Ja proponuję dziś wersję nieco lżejszą – z pieczystym ze zwie­rzyny drobnej: zająca i bażanta.

Będziemy potrzebowali dwóch rodzajów kapusty, w tym białej suro­wej. Kiszoną z łatwością przygotu­jemy sami: na lokalnym targu kupimy nawet gotowy półprodukt – kapustę poszatkowaną. Można wtedy na spód beczki ułożyć …[…]

Cały tekst w grudniowym numerze “Łowca Polskiego”

Tomasz Łagowski

Reklama