Święty Hubert nad Wisłą

0
149

W naszym środowisku są na szczęście tacy, któ­rzy potrafią nie tylko mówić o tym, co należy robić, ale też mogą i potrafią skutecznie wcielić te pomysły w życie.

Już drugi raz w historii Koła Łowieckiego Rycerzy św. Huberta zorganizowano pełną łowiec­kich akcentów imprezę integrującą lokalną społeczność. Na wiślanej plaży w podwarszawskim Secyminie wśród setek mieszkańców okolicznych miejscowości pojawili się sygnaliści, sokol­nicy i kynolodzy.

Dzięki pomocy Zarządu Okrę­gowego PZŁ w Warszawie i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na wiślanej plaży myśliwi zorgani­zowali punkt edukacyjny, w którym najmłodsi i ich rodzice mogli dowie­dzieć się wszystkiego o dzikiej natu­rze Mazowsza, łowiectwie oraz jego współczesnej i historycznej roli.

O całodniową oprawę muzyczną na najwyższym poziomie zadbał zespół sygnalistów myśliwskich „Echo”. Nagradzani brawami muzycy potwierdzili nie tylko wielką klasę, ale też wykazali się doskonałą kondycją i poczuciem humoru.

Włodzimierz Kwiatkowski – łowczy koła – podkreślał wielo­krotnie, jak ważna jest obecność nas, myśliwych, w życiu każdej wspólnoty. Małe lokalne święta, jak choćby odbywające się po raz kolejny „Wiślane spotkania”, stano­wią doskonałą okazję, by opowiadać o naszej pasji.

Tomasz Żyrek