fot. Patrick Kelley (Public Domain)

Trump dla myśliwych

0
1114

Gdy chodzi o aktywność na świeżym powietrzu, pre­zydent Donald Trump ogra­nicza się do golfa. Mimo to doskonale rozumie, jak ważne jest, by spo­łeczeństwo korzystało z zasobów naturalnych, m.in. polując i łowiąc ryby. Stąd pozytywna reakcja prezy­denta na postulaty ułatwienia dostępu do ziem federalnych.

David Bernhardt, sekretarz zasobów wewnętrznych Stanów Zjednoczonych, na polecenie Donalda Trumpa reali­zuje właśnie plan udostępnienia oby­watelom 1,4 miliona akrów gruntów stanowiących własność federalną (567 tysięcy hektarów).

– Prezydent uważa, że w naszym społeczeństwie prawdziwymi ekolo­gami są myśliwi i wędkarze – powie­dział Bernhardt. – Rozumie złożoność sytuacji i uważa, że musimy działać na rzecz rozwoju łowiectwa i wędkar­stwa, szanując prawo własności grun­tów i prawo państwowe.

Akcja ma na celu ujednolicenie i zharmonizowanie przepisów federal­nych i stanowych regulujących kwestię polowań i połowu ryb. Zdarzało się, że do tej pory tworzyły one matnię, w której rozeznać się mogli tylko najwybitniejsi eksperci z dziedziny prawa.

PS / Magazyn.

Reklama