fot. Shutterstock

Uchwycić strzał

0
699

Moda na dokumentowanie swoich triumfów dotarła także do łowiectwa. W sieci co chwila pojawiają się nagrania z polowań czy strzelania do rzutków.

Niestety wiele filmów jest kiepskiej jakości – i to nie z winy operatora, ale sprzętu! Na szczęście na rynku można znaleźć kilka solidnych rejestratorów.

Ileż to razy słyszałem od kolegów po strzelbie, że pudło jest winą złej amunicji. Cóż, jak powiada stare przysłowie: złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy. Te sromotne pudła to, drogie koleżanki i drodzy koledzy, tylko i wyłącznie wasza wina! A jeśli nie wierzycie, wypróbujcie najnowsze osiągnięcia techniki i zamontujcie na swoich sztucerach czy dubeltówkach kamery. Taki sprzęt nie tylko pomoże wychwycić błędy popełniane podczas strzału, ale również uwieczni nasze sukcesy. Wśród licznej oferty na uwagę zasługują dwie kamery, które ostatnio miałem okazję przetestować zarówno w polu, jak i na strzelnicy.

Pierwszą z nich jest kamera firmy ShotKam, o której pisaliśmy trzy lata temu. Dla przypomnienia – kamera nie tylko nagrywa, ale spełnia również rolę trenażera. Dzięki wbudowanemu laserowi umożliwia ćwiczenia w domu. Sprzęt ma akcelerometr i żyroskop. Pierwszy służy do pomiaru przyspieszenia, a drugi do pomiaru położenia. Zatem urządzenie „wie”, kiedy dynamicznie poruszamy bronią, a także kiedy zmienia ona położenie. Technologie te przydatne są do uruchamiania nagrywania, które włącza się nie tylko podczas wstrząsów, ale również – co jest bardzo ważne – podczas składu. Przydatnym rozwiązaniem jest …[…]

Cały tekst w styczniowym numerze “Łowca Polskiego”

Piotr Szalaty / Nowości.

Reklama