fot. Shutterstock

Udane pędzenie

0
370

Powodzenie zbiorówki nie zależy wyłącznie od otropienia zwierzyny i starannego doboru miotów. To, oczywiście, kwestie o znaczeniu fundamentalnym.

Jeżeli jednak myśliwi wyruszą do łowiska kolumnadą samochodów terenowych, naganka nie będzie poruszała się w jednym tempie, a pędzenie zostanie poprowadzone pod wiatr, cały wysiłek pójdzie na marne.

Sprawne i skuteczne przeprowadzenie polowania zbiorowego nie jest wcale rzeczą prostą i wymaga od prowadzącego dużego doświadczenia, wiedzy z zakresu biologii i behawioru zwierzyny oraz znajomości obwodu łowieckiego. Jeżeli chodzi o wybór powierzchni pędzenia, wszystko zależy od tego, jak dużo myśliwych stawiło się na zbiórce oraz gatunku zwierzyny, na którą polujemy. Na dziki możemy wybrać mioty krótkie, koncentrując się na ulubionych przez czarnego zwierza ogrodzonych młodnikach czy gęstych uprawach leśnych. W przypadku jeleniowatych mioty powinny być większe, nawet kilkuoddziałowe. Przy organizowaniu polowań z ambon optymalna powierzchnia miotu to 200–300, a nawet 400 ha. Pamiętajmy jednak, że jeden miot nie powinien trwać dłużej niż dwie godziny.

Aby nasze polowanie było udane, każdy teren lub rewir, który chcemy opolować, należy uprzednio otropić. Doskonale, jeśli polujemy zimą i mamy ponowę. Gorzej, a tak bywa najczęściej, gdy śniegu nie ma. W tym celu …[…]

Cały tekst we październikowym numerze “Łowca Polskiego”

Paweł Graczyński / Temat miesiąca.

Reklama