fot. Alamy

Uniwersalny niemiec

0
50

Dobrze ułożony wyżeł weimarski może polować jako dzikarz, tropowiec, aporter ptactwa wodnego oraz klasyczny legawiec w suchym polu.

Chciałbym jednak na początku obiektywnie zaznaczyć, że nie­stety w ostatnich latach wiele hodowli weimarów, kojarząc pary rodzicielskie, nie brało pod uwagę ich cech łowieckich. Stawiają one przede wszystkim na piękny wygląd. Oczy­wiście harmonijna budowa i zgrabna sylwetka mają duże znaczenie dla wydajności pracy, ale bez dobrze rozwiniętego instynktu łowieckiego pies nigdy tego nie wykorzysta. Zatem hodowanie psów myśliwskich wyłącznie „na eksterier” mija się z celem i wypacza sens istnienia całej rasy.

Uroda szkodzi

Wyżły weimarskie są kolejną rasą, która padła ofiarą swojej urody. Są piękne, a ich lśniąca sierść jest tak przyjemna w dotyku, że w domach zawsze zajmują honorowe miej­sce na kanapach. Z tego też powodu na spacerach za miastem nie bardzo pozwala im się na beztroskie hasa­nie po krzakach i bagienkach, aby nie niszczyły i nie brudziły swojej pięk­nej szaty. Mówiąc krótko, większość wyżłów weimarskich znajduje się obec­nie w rękach osób niepolujących, które nie rozumieją potrzeb swoich czworo­nogów, a ich myśliwska pasja nie jest im do niczego potrzebna.

Weimary stały się modne i tak jak dawniej są w pewnym sensie oznaką zamożności. Ceny szczeniąt wahają się od dwóch do trzech tysięcy. Mimo to zauważa się też zwiększenie ich liczby na wystawach psów i często pojawia się tam więcej weimarów niż wyżłów niemieckich krótko-i szorst­kowłosych razem wziętych. […]

Andrzej Wilczopolski / fot. Alamy, Michael Migos, Shutterstock.