fot. Bartosz Marzec

Wojski na zamku

0
119

Z myślą o XXIV Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Myśliwskiej w Goraju-Zamku skomponowany został utwór „Hochberg na łowach”.

Hochbergowie to ród niezwykle zasłużony dla kultury łowieckiej, a w tym roku ich dawna siedziba stała się areną zmagań sygnalistów z całej Polski. Zdobywcą najważniejszego trofeum, czyli Rogu Wojskiego, został zespół Akteon.

Gorajski zamek od ćwierćwie­cza gości zespoły sygnali­stów i coraz liczniejsze grono wielbicieli muzyki myśliwskiej. Po raz drugi impreza odbywała się w for­mule ogólnopolskiej. Po raz pierwszy wydarzyło się to w 2007 roku, a więc dokładnie sto lat po tym, jak hrabia Wilhelm Bolko Emanuel Hochberg, potomek rodu, któremu przypisuje się popularyzację małego rogu psz­czyńskiego, sprowadził się do dworku myśliwskiego w Zdrojach, obecnym Gniewomierzu. Budowę zamku, gdzie teraz mieści się Zespół Szkół Leśnych, ukończono pięć lat później.

W ślad za dziedzicem do Goraja przyjechali grający na rogach leśnicy hrabiowscy z Pszczyny. Odtąd dźwięk plessówek rozbrzmiewał nie tylko podczas łowów, ale także w trak­cie odpraw dla służby leśnej, które co poniedziałek odbywały się na dzie­dzińcu zamku.

– Trudno o bardziej szczęśliwe miejsce dla organizacji Festiwalu Muzyki Myśliwskiej – mówi Maciej Strawa, prezes Klubu Sygnalistów Myśliwskich PZŁ i współorganizator wydarzenia. – Zwłaszcza że w nieodle­głej od Goraja Redgoszczy miał przed wojną majątek Władysław Janta-Po­łczyński, wybitna postać polskiego łowiectwa. Jemu także poświęcono kompozycję, którą wprowadziliśmy jako jedną z trzech do wyboru w kon­kursie muzyki myśliwskiej.

W zgodnej opinii jurorów poziom festiwalu jest z roku na rok coraz wyższy, na szczycie robi się tłoczno, o zwycięstwie decydują pojedyncze punkty. Wykonawcy mają więk­sze ambicje artystyczne, a repertuar zespołów jest o wiele bogatszy. Krzysz­tof Kadlec, członek jury, zaznacza, że kiedyś wśród sygnalistów królo­wała twórczość Reinholda Stiefa, klasyka marszów myśliwskich. Dziś modni są … […]

Cały tekst w lipcowym numerze “Łowca Polskiego”

Bartosz Marzec